Łysy ojciec, łysy dziadek czyżby łysa głowa to mój spadek? Dlaczego młodym panom wypadają włosy? Winowajca to męski hormon DHT odpowiedzialny za niszczenie mieszków włosowych.
Charakterystyczne wypadanie włosów w okolicy skroni, czoła i na szczycie głowy nazywane jest łysieniem androgenowym. Włosy stają się cieńsze i słabsze. Rosną krócej, w końcu włos i jego cebulka znikają. Za ten proces odpowiedzialny może być hormon DHT, choć nie on jeden może być przyczyną utraty czupryny. Długotrwały stres, brak witamin (głównie B5) oraz minerałów (cynku, żelaza, miedzi, krzemu) powoduje szybsze przejście włosów w fazę spoczynku, a w konsekwencji ich wypadanie.
W tym wypadku wystarczy uzupełnić niedobory i problem znika. Także anemia i niedoczynność tarczycy mogą być przyczyną osłabienia kondycji włosów. W tych wypadkach potrzebna jest fachowa konsultacja u endokrynologa.
Dla mężczyzn ważniejsza, od zdiagnozowania problemu, jest jednak możliwość odzyskania bujnej fryzury. Jest na to kilka sposobów.
Pierwszy to odpowiednia kuracja kosmetykami. Polega na wcieraniu w skórę głowy preparatu rozszerzającego naczynia krwionośne. Dodatkowo można stosować kosmetyk zawierający aminexil, który zabezpiecza środowisko skóry głowy przed odkładaniem się kolagenu, oraz substancje odżywcze, które pobudzają wzrost włosów. Ampułkę lub preparat wciera się 1-2 razy dziennie. Rezultat widać po kilku miesiącach, maksymalny efekt widoczny jest po dłuższym okresie stosowania. Niestety po zaprzestaniu kuracji włosy znów wypadają.
Innym wyjściem jest kuracja doustnymi preparatami jak np. finasterydem. Jest to specjalny środek na łysienie androgenowe. Hamuje on przekształcanie testosteronu w hormon DHT, tym samym redukując poziom winowajcy wypadania. Stosując preparat zahamowany zostaje proces wypadania, zaś po 2-4 miesiącach włosy odrastają. Jednak po odstawieniu leku ponownie rozpoczyna się proces wypadania.
Kolejną alternatywą jest przeszczep. Jest to metoda dla silnie zdeterminowanych mężczyzn. Proces odzyskiwania czupryny jest żmudny i kosztowny (3-12 tyś. zł). Polega na pobieraniu z tyłu głowy drobnych fragmentów skóry zawierających mieszki włosowe. Następnie przenosi się je w miejsca bez włosów. Jeden implant ma 1-3 cebulek i wielkość poniżej 1 mm. Aby uzyskać optymalny efekt, należy przeszczepić kilkaset implantów. Zabieg trwa od 2-5 godzin.
Niezależnie od podjętego sposobu walki z łysieniem androgenowym warto pomyśleć o podstawowej pielęgnacji, która wspomoże prawidłowy wzrost włosów oraz będzie harmonizować środowisko skóry głowy. Polecamy serię Capital Force Kerastase Homme, która zawiera: taurynę, aminokwas niezbędny do odbudowy i wzrostu włosa
oraz D-biotynę, ceramidy, arginine, które wzmacniają włókno włosów.





